Forum Hydrauliczne

Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Aktualności:

Forum SMF zostało uruchomione!


Strony: [1] 2 3 ... 10
 1 
 dnia: Wrzesień 19, 2018, 09:29:04 pm  
Zaczęty przez monter xx1 - Ostatnia wiadomość wysłana przez monter xx1
Mam do wykonania kanalizacje sanitarną ok 80 mb wraz z podejsciami do 8 pionów.
Instalacja pod stropem na wysokosci ok 3m. Ile za 1mb? dodam ze średnica 160.

 2 
 dnia: Wrzesień 16, 2018, 10:49:10 am  
Zaczęty przez splkab - Ostatnia wiadomość wysłana przez cristo
Wymienić na nową - nie ma co się zastanawiać

 3 
 dnia: Wrzesień 15, 2018, 03:50:42 pm  
Zaczęty przez hydraulik - Ostatnia wiadomość wysłana przez mugol
polecam POG_TECH

 4 
 dnia: Wrzesień 13, 2018, 11:33:59 pm  
Zaczęty przez Łukasz - Ostatnia wiadomość wysłana przez Łukasz
Witam wszystkich,
przymierzam się niebawem do podłączenia bojlera na działce wraz z bateriami: prysznicową oraz pod zlewozmywak w kuchni. Wymaga to skonstruowania "małej" instalacji wodnej, którą zamieściłem na rysunku. Planuję położyć rurki PEX, tak mi doradził szwagier, chociaż rozważam jeszcze opcję PP. Myślę, że z samą instalacją kolanek, trójników, złączek itd. nie będzie (mam nadzieję) większego kłopotu, od dłuższego czasu sporo się edukuję, także wiem o kalibracji rur, pakułach itd. Oczywiście w praktyce wszystko wyjdzie, ale dlaczego nie spróbować?
Mam już zrobiony odpływ liniowy pod sufitem piwnicy, także teraz czas na doprowadzenie wody. I tu pojawiają się pewne schody:
1. Szwagier doradził mi, aby w najniższych punktach rur (zimnej i ciepłej) zrobić zawory, aby na zimę spuścić wodę. To zrozumiałe, bo działka jest nieogrzewana, ale czy ta woda faktycznie sama (grawitacyjnie) spłynie z tych rurek 1/2 cala, nawet jeśli zrobię spory spadek? Czytałem też coś o kompresorach. A może wystarczyłoby do złączek wprowadzić pompkę, którą wyssałoby się wodę z rur?
2. Część rur musi biec pod tynkiem, więc planuję zarówno zimną, jak i ciepłą wodę owinąć w izolację, chociaż czy jest to konieczne, skoro starty ciepła w PEX są małe? Chociaż czytałem, że pod wpływem zmian temperatur rurki mogą się "poruszać" i ocierać o beton, więc lepiej je owinąć. Co myślicie?
3. Na ziemę trzeba też opróżnić z wody bojler, rozumiem to odrębna kwestia od spuszcznia wody z rurek?

Będę bardzo wdzieczny za doradzenie mi w tym temacie, bo chciałbym to sam zrealizować. Już sporo czasu na to poświęciłem, a myślę, że jestem blisko ;-) Z góry wielkie dzięki!
Pozdrawiam,
Łukasz

 5 
 dnia: Wrzesień 09, 2018, 05:24:07 pm  
Zaczęty przez patizel - Ostatnia wiadomość wysłana przez patizel
Dzień dobry,

Mam na imię Patrycja i właśnie planuję wymianę kabiny prysznicowej. Nie ukrywam, że w takich sprawach jestem kompletnym laikiem (choć to ja w domu jestem złotą rączką od wszystkiego i robię to całkiem chętnie  8) ), dlatego postanowiłam zasięgnąć porady ekspertów :-)

Otóż kabina prysznicowa, którą aktualnie posiadam jest kompletnym niewypałem, co mnie boli najbardziej, bo do tanich nie należała. Kabina prysznicowa, firma znana (nie mam zamiaru podawać nazwy, bo nie chce robić reklamy, ani tym bardziej antyreklamy) ma niecałe 3 lata, a wygląda koszmarnie, jakby tych lat miała co najmniej 20.
Ma wysoki brodzik, siedzisko, jest to kabina typu "sauna" zabudowana z każdej możliwej strony, w związku z czym nie ma kontaktu ze ścianą, tj. płytkami, które swoją drogą są na całej ścianie, aż po sam sufit. Aktualnie stwarza ogólne zagrożenie dla użytkownika - bo nawet wymiana łożysk, tzn tych kółeczek do drzwi nie pomogła (robiłam to sama), albo inaczej - pomogła, ale tylko doraźnie i już nie mam siły bawić się z tym dalej. Wszystko z niej odpada, pęka, rozwarstwia się - no dramat.

W związku z powyższym, postanowiłam ją wymienić na nową. W pierwszej chwili wpadłam na pomysł, że zdemontuje ją szybciutko i pojadę do sklepu po wannę ze szklanym parawanem. Jednak po tym co zobaczyłam za tą kabiną mnie rozczarowało i pewnie będę musiała z tego rezygnować. Bateria, zawory z wodą? (dołączam zdjęcie) są chyba za wysoko, żeby bawić się w wannę? No trudno :(

No to zostaje mi chyba tylko nowa kabina. Ale już bez tej całej sauny. Zwykła narożna kabina ok 90x90, z niziutkim brodzikiem, niezabudowana z każdej możliwej strony..

I teraz meritum, czy ja przy takiej wysokości tych zaworów z wodą i swoją drogą bliskości do drugiej ściany/rogu łazienki  dam radę zamontować jakąś baterię natryskową? Czy te zawory z ciepłą i zimną wodą nie są w zbyt małej odległości od siebie?

Zaznaczam, że chodzi o demontaż starej i montaż nowej kabiny bez konieczności jakiegokolwiek remontu, nawet rozkuwania ściany, czy ściąganiu kilku płytek - za 2 lata będę się wyprowadzać, więc ewentualny remont zostawię nowemu właścicielowi.

Będę wdzięczna za każda informację, poradę, nawet najmniejszą wskazówkę :-)

Pozdrawiam ciepło i z góry dziękuję za pomoc,
Patrycja.

Edit: Zawory w ścianie znajdują się na wysokości ok 125-130 cm od podłogi.

 6 
 dnia: Wrzesień 08, 2018, 01:39:40 pm  
Zaczęty przez Czesław Hydraulik - Ostatnia wiadomość wysłana przez Czesław Hydraulik
Jak w temacie. Gdzie kupujecie sprzet hydrauliczny?

 7 
 dnia: Wrzesień 08, 2018, 01:38:23 pm  
Zaczęty przez dudzikm1 - Ostatnia wiadomość wysłana przez Czesław Hydraulik
Szkoda, ze zdjecie padlo, nie moge ci pomoc i jest mi niezwykle smutnoz tego tytułu.

 8 
 dnia: Wrzesień 08, 2018, 01:36:35 pm  
Zaczęty przez Czesław Hydraulik - Ostatnia wiadomość wysłana przez Czesław Hydraulik
Tez macie wrazenie, ze wsrod hydraulikow jest coraz mniej mlodych?

 9 
 dnia: Wrzesień 06, 2018, 09:00:57 am  
Zaczęty przez Hunteerq - Ostatnia wiadomość wysłana przez Wegee
Uszczelka, eksploatacja, złe dopasowanie.Opcji jest kilka.

 10 
 dnia: Wrzesień 06, 2018, 08:59:50 am  
Zaczęty przez Szczepan - Ostatnia wiadomość wysłana przez Wegee
Wyglada jakby cos blokowalo doplyw ciepla.

Strony: [1] 2 3 ... 10